Roraty wieczorne związane z rozświetleniem Maryjnego Ogrodu Różańcowego i szopki na ołtarzu polowym sprawował ks. kustosz Maciej Ścibor i ks. Józef. W procesji wejścia wśród zapalonych lampionów tworzących drogę Przychodzącemu Panu ks. Proboszcz wniósł figurę Dzieciątka Jezus, które będzie każdego dnia schodziło coraz niżej i niżej, aż znajdzie się w żłóbku. W homilii ks. Proboszcz wyjaśniał dzieciom różnice między pychą i pokorą – ukazując wartość tej drugiej. I zachęcał dzieci do szukania pokory w ich życiu. A po rozlosowaniu kapliczek Niepokalanej i św. Józefa dzieci wzięły kosze z wiklinowymi bombkami, ptaszkami, siankiem i dotychczas złożonymi serduszkami i wozami zaprzężonymi w rumaki pojechaliśmy przez MOR na ołtarz polowy. Świeć gwiazdeczko mała świeć – śpiewały dzieci czekając na przyjazd wszystkich. I wreszcie rozbłysły nowe lampki, które w ostatnich dniach naprawiali nasi dzielni strażacy. A potem wszystkie ptaszki i bombki znalazły miejsce na ustawionych choinkach, a żłóbek czekający na narodziny Boga został napełniony świeżym pachnącym siankiem. Zaczynamy Nowennę do Dzieciątka Jezus.


















































