Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP czcimy w tym roku razem z kapłanem obchodzącym srebrny jubileusz swojego kapłaństwa. Ks. Piotr Waligóra – niegdyś wikariusz parafii ludźmierskiej.
Po 1) Maryja była wolna od zmazy grzechu pierworodnego
Po 2) „Tak” Maryi ukazuje także pokorę Boga
Po 3) Jezus każdego dnia staje przed nami z zaproszeniem i propozycją
Maryja jest szczególnie wybrana. Ciekawym jest fakt, że ks. Piotr Waligóra – odpustowy kaznodzieja – srebrny jubilat – dawny wikariusz ludźmierski od 25 lat wędruje po parafiach, którym patronuje Matka Bożą. Od 2004 do 2007 roku był u Gaździny. Prawda o Niepokalanym Poczęciu obecna była w kościele niemal od początku, nieco bardziej od VII czy VIII w. Potwierdził ją papież Pius IX ogłaszając dogmat 8 grudnia 1854 r. A 4 lata później Ona sama w Lourdes podczas objawień św. Bernardette Soubirous wyznała, że Jej imię – to Niepokalane Poczęcie.
Ten przywilej – mówił jeszcze kaznodzieja – to ochrona Jej duszy przed skutkami grzechu pierworodnego; pełnia Łask; cała święta. Maryja jednak nie była wolna od cierpienia, dlatego każde nasze cierpienie złączone z cierpieniami Chrystusa, ofiarowane w intencjach kogoś potrzebującego pomocy – ma wymiar zbawczy.
Bóg jest pierwszym autorem świętości. Maryja zawsze miała możliwość wyboru, ale też zawsze opowiadała się po stronie Boga. Ona ma nas uczyć: kim możemy być, gdy zaufamy Bogu. Świętość to powołanie każdego i każdej z nas – kończył ks. Piotr.














