Dziękczynienie

Jesienne święto Bacowskie dziękczynne poprowadził ks. Maciej Winiarski z parafii w Radziechowicach, do której należy 9 wiosek należących do 2 gmin. I dlatego są podwójne okazje do wdzięczności, np. za zbiory, w tym roku za obfitość jabłek, gruszek i pigwy. Dzisiaj zaś – mówił kaznodzieja – jest możliwość dziękowania za łaski roku jubileuszowego i srebrnego jubileuszu kapłaństwa. A także za kościół, za to, że Bóg zamieszkał w tym miejscu, za miejsce oddane Bogu, za jego piękno, za piękny wystrój. Eucharystię koncelebrował ks. Kacper Bernasiewicz ze Szlachtowej.

Święto Bacowskie to piękna tradycja. Pasąc owce mamy możliwość i okazję do przemyśleń i rozważań nad swoim życiem: z czym staniemy przed Bożym Majestatem, którego to spotkanie jest coraz bliżej. Dziękujemy za czynione i doświadczane dobro. Bacowie złożyli w darach: jagniątko od Krzysztofa Łasia, oscypki, korboce, miód, świece – od producentów produktów regionalnych i poszczególnych baców. Modlili się o czułe serca dla pasterzy Kościoła, aby nie uciekali przed trudnościami, lecz wiernie prowadzili Lud Boży na zielone pastwiska; za baców, którzy czują puls życia w oddechu owiec i wiatru, aby ich praca była modlitwą, a cisza – pieśnią stworzenia; była błogosławiona, przynosiła owoce i zachowywała tradycję naszych przodków; aby pielgrzymi, wędrowcy i turyści doświadczali Bożej obecności, odpoczynku duszy i bezpiecznie wracali do domów; za zmarłych, aby spotkali się przy Bożym bacowskim ognisku wieczności.

A po Eucharystii wszyscy przeszli pod figurę Jana Pawła II gdzie złożyli kwiaty i światło pamięci.

Scroll to Top