Podczas Mszy św. niedzielnej o. Maciej, kaznodzieja zgromadził wszystkie dzieci wokół mikrofonu i pytał, co trzeba zrobić, aby być przyjacielem Jezusa, jak Maria, Marta i Łazarz z dzisiejszej ewangelii? Dzieci wymyślały różne rzeczy, ale najważniejsze to:
- bycie razem i wspólna modlitwę: dziękczynna, przepraszająca i prośbę
Dorosłym też kaznodzieja mówił o tym, co robić, aby być Przyjacielem Jezusa. Znajdź dla Niego czas. Tylko tyle i aż tyle możesz dać Jezusowi. Bądź z Nim i przy Nim, zwłaszcza wtedy, gdy jest to trudne, gdy wszystko cię wypycha z kaplicy i każe powstać z klęczek. Zostań. Trwaj. Jeden z teologów miał zwyczaj mawiać: człowiek powinien modlić się przynajmniej pół godziny dziennie, z wyjątkiem ludzi zapracowanych, którzy powinni trwać na modlitwie przynajmniej godzinę.









