8 czerwca, 46 lat po wizycie św. Jana Pawła II w Nowym Targu, do Gaździny Podhala przybyli motocykliści i wozy strażackie z rejonu, ze Słowacji i z całej Polski. Wjeżdżali pod sypkę z charakterystycznymi dźwiękami, jakże rozmaitymi swoich jednostek. Następnie przy ołtarzu polowym odbył się Powiatowy Dzień Strażaka, z udziałem komendantów także wojewódzkiego, z posłami na sejm i senatorami, z władzami powiatów i gmin. Wciągnięto flagę na maszt, orkiestra strażacka przygrywała, wręczono kilkanaście orderów i wyróżnień. Eucharystię o 13.30 sprawowało 5 kapłanów pod przewodnictwem kapelana PSP z Chabówki ks. Pawła Skowrona, z udziałem kapelana Małopolskich Strażaków ks. bryg. Władysława Kuliga, kustosza sanktuarium ks. Macieja Ścibora. W homilii kaznodzieja nawiązał do Uroczystości, która się zbiegła z tą niedzielą – Zesłaniem Ducha Świętego. Przejechaliśmy szlakiem wyznaczonym przez Jana Pawła II – mówił. I Duch święty ogarnął wszystko, szeroko otworzył drzwi Wieczernika, napełnił serca ludzi, zwłaszcza poprzez sakrament bierzmowania. Bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia – jeno cień i nędze. Gdy jest Duch – nie może być bezduszności, pustki, zimna. Ducha nie gaście – przypominał nam Jan Paweł II – musicie być mocni, musicie być wierni. Niech więc Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości. I nie zapomnimy, jak w Warszawie Ojciec święty wołał z głębi serca: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Pod koniec Mszy św. zaczął padać deszcz, ale w sumie chyba i tak długo wytrzymało. Gdy są strażacy – nie może się obyć bez wody.









































